sobota, 29 grudnia 2012

Il Matto

 Od tygodnia śnią mi się sowy. Przyjmując, że śniona staje się symbolem transformacji, z werwą zaczynam kolejne projekty. Tym razem wracam do Tarota. Do końca 2013 marzy mi się stworzyć całą talię. To taki pretekst, by nie zaglądać tylko w siebie. Na dzisiaj Głupiec i to, co wyszperałam, za kilka dni moja wersja.

 Almost all this week i was dreaming about owls. Assuming, that a dreamed owl becomes a symbol of transformation, i start my next project. This time, i want to go back to Tarot. I`m going to create all deck to the end of 2013. This is a perfect pretext to not look only towards the self. The Fool is for today, and all, what i searched about. My version will be ready soon, too.

Guido Zimbordi Meachesi, Breugel Tarot

http://www.giovannipelosini.com/2011/05/il-matto-dei-tarocchi-sul-sentiero-aurei-sentieri-22

Visconti Sforza Tarot

Victoria Regina Tarot

Tarocchi di Mantegna


Luigi Scapini/ Medieval Scapini Tarot

Rider-Waite Tarot

Maggie Kneen/ Old English Tarot


Guido Zimbordi Marchesi, Medieval Tarot

Magick Realist Tarot

Lombardy Tarot


Tarot de Marseille

Iassen Ghiuselev/ Tarot of the III Millennium


Atanas Alexander Atanasov/ Golden Zar Tarot

Kat Black/ Golden Tarot

Guido Zimbordi Marchesi/ Giotto Tarot

Giuseppe Nariamitelli

Talia Karola VI

Giacinto Gaudenzi/ Durer Tarot

DruidCraft Tarot

Patrick Valenza/ Deviant Moon Tarot

D`Este Tarot

Demeroticon Tarot

Crowley Tarot

Cary-Ale Visconti Tarot
 
Brian Williams Tarot


Laura Bayless

Giger, Baphomet Tarot

Godfrey Dowson/ Hermetic Tarot

Atanas Alexander Atanasov, Botticelli Tarot

piątek, 14 grudnia 2012

Słowo od/ The word from

Od dłuższego czasu zastanawiałam się jak mogłabym podziękować tym wszystkim, którzy postanowili moje prace kolekcjonować. Dzięki temu, że od czasu do czasu je sprzedaję, mogę przecież malować, jakkolwiek patetycznie to brzmi. Przygotowałam rysunki, które w założeniu mają być rozpatrywane nie w kategoriach sztuki, ale jako specyficzne pocztówki. Są trochę inaczej sygnowane, o mniejszym formacie (16x25 cm), leciutkie w formie. Planuję, że będę je wysyłać cyklicznie - raz do roku, zamiast standardowych kartek.

I`ve wondered for a long time, how i should thanks all these people, who decided to collect my works. By the fact, that at time to time they are sold, i may paint more, however pathetic it sounds. So,  I prepared drawings, which are assumed to be considered not as art, but rather as specific postcards. They are a little different signed, in smaller format (16x25 cm), light in the form. I`m going to send them periodically - once a year, instead of standard cards. 









sobota, 8 grudnia 2012

Labyrinthos

Specjalne i ciepłe podziękowania dla Rafała, za mobilizację. Powolutku wracam i tutaj. Koślawie i mało harmonijnie, ale jednak ).

Kiedy mnie przekraczałeś
byłam tylko pękniętym lustrem
w czasie naszego przenikania
ziarnka piasku zgrzytały pomiędzy taflami
rysowały przezroczyste słowa
łapczywie kreśliły obnażone drogi
które zaznaczaliśmy na mapie
tak, jak zaznacza się punkty w podróży

kiedy mnie przekraczałeś
w ślepej uliczce
nagannie utkanej pragnieniem odbicia
w miejscach brudnych i ciemnych
o dusznym zapachu wstydu
dzieliłam kolejne tafle,
tłukłam kolejne lustra,
stawiałam je w miejsca dróg
przez nas wyznawanych

odłamek jak kapliczka
odruch jak śluby milczenia
odbicia jak niewysłane listy
rozszarpane koperty

when you were transgressing me
i was just a broken mirror
during our penetration
grains of sand were grinding between the tafles
they're drawing transparent words
they're greedily sketching naked roads
which we marked on the map
this same way like remembering points of the trip

when you were transgressing me
in the blind alley
disreputably woven by desire of reflection
in dirty and dark places
with sultry scent of shame
i divided next tafles
i broke next mirrors
i put them instead of roads
professed by us

the shard like a roadside shrine
the crumb like a vow of silence
reflections like unsent letters
torn envelopes



piątek, 7 grudnia 2012

Samsāra

A tutaj jest nic./And there is nothing

Szkic pod kolejny olejny 120x80 cm/ A sketch under the next oils 120x80 cm