czwartek, 12 grudnia 2019

Mity Greckie/ Greek Myths

Conditio humana: Źródło i Fatum
Conditio humana: The Spring and The Fate


*Rysunek akwarelami i tuszem na bawełnianym papierze, rozmiar 13 x 17,5 cm
Watercolour and ink drawing on a cotton paper, size 5 x 7 in 

wtorek, 10 grudnia 2019

Labirynt/ The Labyrinth

Carpe Diem

*Praca z serii Porcelana z Ankh-Morpork, czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o Śmierci* (* ale o co boicie się zapytać).
Rysunek akwarelami i tuszem na archiwalnym papierze, format 30x40 cm

Work from the series: China from Ankh-Morpork, Or Everything You Always Wanted to Know About Death*(*But Were Afraid to Ask).
Watercolour and ink drawing on a cotton, archival paper, size 11.8 x 15.7 in (30x40 cm)

niedziela, 1 grudnia 2019

Mity greckie/ Greek myths

Seria użytkowa ( ilustracje wylądują na rewersach wizytówek, kart z podziękowaniami, itp.), łącząca grecką estetykę malarstwa wazowego ze średniowieczną wyobraźnią, w formie lżejszego w treści bestiariusza.

Na pierwszy ogień Głodna cyklopka i Zakochane mantykory
Mantykory oparte na akwaforcie Mistrza E.S. (1420-1468), Litera Z, Fantastyczny Alfabet
Applied art series ( illustrations will be finally printed on the reverse of visiting cards, thank you notes, etc.), combining the ancient greek vase painting aesthetics with medieval imagination, kind of a "lighter" version of my bestiary series.

Hungry Cyclope and Manticores in love are the first.
Manticores based on Letter Z, from Fantastic Alphabet etched by Master E.S. (1420 -1468)

*Rysunek akwarelami i tuszem na bawełnianym papierze, rozmiar 13 x 17,5 cm
Watercolour and ink drawing on a cotton paper, size 5 x 7 in 


niedziela, 24 listopada 2019

Pętla/ The Loop

Lustra czyli wzór z efektem motyla
Mirrors or the butterfly effect`s pattern 
Czyli o tym, co nosimy i gdzie nie patrzymy.
Praca z serii Porcelana z Ankh-Morpork, czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o Śmierci* (* ale o co boicie się zapytać).
*Malarstwo akwarelami i płatkami złota na bawełnianym, archiwalnym papierze, format 30x40 cm

Or about this, what we wear and where we don`t look at.
Work from the series: China from Ankh-Morpork, Or Everything You Always Wanted to Know About Death*(*But Were Afraid to Ask).
* Watercolour painting on a cotton, archival paper with gold leaves, size 11.8 x 15.7 in (30x40 cm)

niedziela, 17 listopada 2019

Bajka o końcu świata, opowiadana do snu małym karaluszkom/ The Tale


"Bajka o pierwszych dekadach po końcu świata, opowiadana do snu małym karaluszkom."
Praca z serii Porcelana z Ankh-Morpork, czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o Śmierci* (* ale o co boicie się zapytać).
Malarstwo akwarelami na archiwalnym, bawełnianym papierze z płatkami złota, format 30 x 40 cm

The Tale about first decades after The End of The World told to sleep to little cockroaches.
Work from the series: China from Ankh-Morpork, Or Everything You Always Wanted to Know About Death*(*But Were Afraid to Ask).
Watercolour painting on an archival, cotton paper with gold leaves, size 11.8 x 15.7 in ( 30 x 40 cm) 

poniedziałek, 11 listopada 2019

Uroboros/ Ouroboros

Uroboros.
Rysunek z serii Porcelana z Ankh-Morpork albo wszystko, co zawsze chcieliście wiedzieć o Śmierci *( ale o co baliście się zapytać).
Akwarele na archiwalnym papierze z płatkami złota.
18 cm x 23 cm

Ouroboros.
Drawing from the series China from Ankh-Morpork or Everythink You Always Wanted to Know about Death *(But Were Afraid to Ask).
Watercolours with gold leaves on an archival paper.
7 x 9 in ( 18 x 23 cm)

niedziela, 10 listopada 2019

Fontanna życia/ Fountain of Life



Fontanna życia. Rysunek z serii Porcelana z Ankh-Morpork albo wszystko, co zawsze chcieliście wiedzieć o Śmierci *( ale o co baliście się zapytać).
* rysunek na papierze tuszami i akwarelą z płatkami złota, format 23 x 17,5 cm/ 32 x 26 cm z ramą ( drewno i gesso)

Fountain of Life. Drawing from the series China from Ankh-Morpork or Everythink You Always Wanted to Know about Death *(But Were Afraid to Ask).
*ink and watercolour drawing on paper, with gold leaves, size 9 x 6 in (12.5 x 10 in) with frame

środa, 6 listopada 2019

Zwiastowanie 2/ The Annunciation 2


"(...)
I wished for you
to be born a daughter
though we know
that daughters
cannot but be

born for burning
like the fatal
tree."
Erica Jong, Baby witch

*Ink drawing with gold leaves on archival paper, in a wooden, gilded frame ( no glass),
size: 5 x 7 inches (13 x 17,5 cm), size with frame: 9.5 x 11.6 inches (24 x 29,5 cm)

wtorek, 5 listopada 2019

Zwiastowanie/ The Annunciation



"(...)Miracles occur,If you care to call those spasmodic Tricks of radiance miracles. The wait's begun again, The long wait for the angel. For that rare, random descent."

Sylvia Plath, Black Rook in Rainy Weather

*Rysunek tuszem i płatkami złota na archiwalnym papierze, w drewnianej, pozłacanej ramie (bez szyby),
format 13 cm x 17,5 cm, z ramą: 23 cm x 28 cm
Ink drawing with gold leaves on archival paper,in a wooden, gilded frame ( no glass),
size: 5 x 7 inches (13 x 17,5 cm), size with frame: 9 x 11 inches (23 x 28 cm)

poniedziałek, 4 listopada 2019

Drzewo behawioralne/ Behavioral tree

"Psychologiczne uwarunkowania nadmiernego zaabsorbowania jedzeniem, czyli o tym, że wszystkie zdarzenia są determinowane przez wcześniej istniejące zderzenia" / " Psychological conditions of excessive absorption of food, or that all events are determined by previously exsisting collisions"





*Malarstwo akwarelą na bawełnianym papierze z płatkami złota, z ramą / Watercolours painting on a cotton paper with golden leaves, size 24x32cm, with frame. 

wtorek, 17 września 2019

Rok Pająka/ Year of the Spider

Malarstwo na porcelanowym talerzu z Ankh-Morpork (detal), przedstawiające celebrację Roku Pająka/ Painting on a porcelain charger from Ankh-Morpork, showing Celebration of Spider`s Year.
Malarstwo akwarelą na bawełnianym papierze, 24x32cm/ Watercolours painting on a cotton paper, 24x32cm
"Tak to pająka albo nie było nigdzie, albo znów był raz tu, raz tam, to na dole w dolinie, to w górach; syczał w trawie, spadał z pułapu, wypełzał spod ziemi. W samo południe, gdy ludzie siedzieli przy owsiance, zjawiał się gapiąc na końcu stołu, i zanim ludzie, porażeni strachem, ochłonęli, przebiegł wszystkim po rękach i już siedział w górze, na głowie gospodarza, i wlepiał ślepia nad stołem w czerniejące ręce. Nocą spadał ludziom na twarze, spotykał ich w lesie, nawiedzał w stajni. Ludzie nie potrafili go ominąć, pająk był wszędzie i nigdzie, na jawie nie potrafili się przed nim obronić, śpiąc nie byli bezpieczni. Gdy w swoim mniemaniu byli najmniej narażeni pod gołym niebem, na wierzchołku drzewa, niebawem ogień pełzał im po plecach, czuli ogniste nogi pająka na karku, pająk zaglądał im przez ramię. Nie oszczędzał ani dziecka w kolebce, ani starca na łożu śmierci; była to zaraza, o jakiej nikt jeszcze nie słyszał, a umieranie na nią było okropniejsze niż jakiekolwiek inne, a jeszcze gorszy od umierania był ten bezgraniczny strach przed pająkiem, który był wszędzie i nigdzie, i w chwili gdy człowiek czuł się najpewniej, nagle zaglądał mu w oczy, zwiastując śmierć."

Jeremias Gotthelf, Die schwarze Spinne

"That`s how the Spider was either nowhere, or again it was once down here in the valley, once up there in the mountains; it hissed in the grass, fell from the ceiling, crawled out from underground. At midday when people were eating their porridge, it appeared at the end of the table staring at them, and before people, affected by fear calmed down, it was already sitting on the head of the host gazing over the table into blackening hands. During the night, it fell on people`s faces, met them in the woods and haunted them in the stable. They weren`t able to avoid it, the Spider was everywhere and nowhere, while awake, they couldn`t protect themselves from it, while sleeping, they also weren`t safe. When, in their opinion, they were the least exposed on the top of a tree under the open sky, soon the fire was crawling on their backs, they felt the spider`s fiery legs on their necks, the same spider looked over their shoulders. It doesn`t spared neither the child in the cradle nor the old man in his deathbed; it was a plague that no one had heard of before, and the dying was more terrible than any other, and even worse than dying was the boundless fear of the Spider, which was everywhere and nowhere, and at the moment when the man felt the most likely, the Spider suddenly looked into his eyes, heralding the Death."

Jeremias Gotthelf, The Black Spider


czwartek, 5 września 2019

Tkacze/ Weavers

Nie zdawali sobie sprawy, że stali się labiryntem.
oil painting on canvas, 76 x 52 cm
They didn`t realised, that they`ve become the labyrinth.

Detale:








wtorek, 20 sierpnia 2019

Wizerunek pewnego końca świata na bardzo, bardzo starej porcelanie z Ankh-Morpork/ The image of the end of the one of the worlds on the very, very old china from Ankh-Morpork

It's the end of the world as we know it
It's the end of the world as we know it
Malarstwo akwarelą na bawełnianym papierze, 24 x 32 cm/ Watercolour painting on a cotton paper, 24 x 32 cm

poniedziałek, 5 sierpnia 2019

Kartka z Bestiariusza/ Bestiary Card

Sen o kobiecie - wodzie, albo o Hekate.
Dream about the woman - water or about Hecate
Malarstwo gwaszem na złotej kalce/ gouache painting on a gold paper



poniedziałek, 29 lipca 2019

Astaroth/ Astarte

 Przyszedł dzisiaj do mnie we śnie, o kształcie w kolorze ziemi, kruszonych skał z kamieniołomów, mętnych odmętów, lawin błotnych i pustynnego pyłu, bez granic, bez określonego stanu skupienia, a mimo to o kształcie bardzo wyraźnym. Powiedział, że zadba o dobrą przyszłość, jeśli utrwalę jego wizerunek. Poprosiłam o imię: przedstawił się imieniem Astaroth. Potem śniłam jeszcze o niekończącym się świto-zmierzchu, płonących ogromnych fabrykach, których łuny mieszały się z zachodząco-wschodzącym słońcem, z których wyciekała na polne drogi życiodajna rzeka, tam gdzie wylewała pojawiały się ptaki i roślinność, feeria barw na niebie była oszałamiająca.

 He had come to me in my dream, in a shape of colour of the earth, colour of crushed rocks from quarries, from murky waters, from mudslides and desert dust, without boundaries, without specified physical state, and yet still as a very clear vision. She had said, that she will care about a good future, if i solidify her image, so i`ve asked for the name: he`s introduced himself as Astaroth. After that, I was dreaming about never-ending dawn-dusk, about flaming monstrous factories, which blazing lights were infusing with the setting-rising sun, from where a vivifying river was leaking on paths between fields and wherever the river flowed, birds and vegetation appeared right after. Feast of colours on the sky was stunning.

Inks drawing on a cotton paper, 29 x 39 cm

czwartek, 11 lipca 2019

Kartka z Bestiariusza/ Bestiary Card

Podróż po końcu świata. Dystopijna bajka o zmartwychwstaniu.
Trip after the end of the world. Dystopian tale about resurrection.
malarstwo gwaszem na złotej kalce/ gouache painting on a gold paper

wtorek, 9 lipca 2019

Zapowiedź/ The Promise

The Promise, oil painting on canvas, 45x55 cm
Niedługo po końcu świata śniłam o sinej, bagnistej skórze i o nadchodzącej burzy.

Zapowiedź

25 Październik 1995

Przychodził wtedy do mnie w snach człowiek, a raczej istota ubrana w człowieka. O mętnej jak woda twarzy, ze studziennymi oczami, co sen to w nowej aranżacji, zdarzało się,  że przenosił mnie w nic i w tym niczym dziarsko maszerował w moim kierunku w swoim garniturze komiwojażera, z aktówką i uśmiechem sprzedającym wszystko od pasty do zębów po szkockie zamki. Kłaniając się zamaszyście, przypominał, że łatwo nie odejdzie. 

14 Luty 1997

Zbiegowisko na skraju lasu. Ktoś postawił długą szubienicę, taką na kilka osób za jednym strąceniem drewnianej ławy. Tam wiszą ludzie, nie chcę patrzeć. Kątem oka notuję, że wciąż są żywi, stoją w powietrzu, pętle oplątują im kostki stóp, w jarmarcznych ubraniach przypominają odwróconego wisielca z tarotowej talii Rider-Waite, jeden z nich łapie mnie wzrokiem, który dobrze znam, uśmiecha się jakby mówił: "Mam Cię", po czym ściąga pętlę z nogi i zakłada na szyję, budzę się. 

30 Listopad 1999

Przedzieram się przez gęsty, kłujący las. Gałęzie nagle ustępują, przede mną strzeliste, iglaste drzewo, wisi na nim naga kobieta, zawieszona w pozie tarotowego wisielca. Jej włosy splatają się z suchymi, kolczastymi  gałęziami, nie jestem pewna czy nimi nie są. Kobieta nagle otwiera oczy, są studzienne,  znamy się, pora wstać.

07 Lipiec 2019

Sadzę przed domem potężne, bardzo stare drzewo. Już o nim śniłam.

Soon after the end of the world I dreamt about bluish swampy skin and forthcoming storm.

The Promise

25th October 1995

The Man used to visiting me in my dreams in those days, or rather the being dressed in a human body. With a face like a murky water and eyes like a well, with every dream in a new arrangement. it happened, that he transferred me into nothing, just to marching towards my direction in his travelling salesman` suit, holding briefcase and with a smile selling everything from toothpaste to the Scottisch castles. Always with a gently reminder, that he won`t leave.

14 February 1997

The gathering on the edge of the forest. Someone had built a long gallows, such for a few people, with one downfall of a common bench. People are hanging there, i don`t want to look at. From the corner of my eye I`ve noticed, that they are still alive, they`re just standing in the air, loops entangle their ankles, wearing gaudy clothes recall inverted Hangman from the Rider-Waite tarot deck. One of them catches me with his sight, which i know pretty well, smiling widely like he was talking: "I got you!" and then he pulls the loop from his leg and puts it on his neck. I wake up.

30 November 1999

I am braking through the dense, prickly forest. Branches suddenly give me a way, there is this perpendicular, coniferous tree with a naked woman, hanging on in a pose of the tarot Hangman. her hair are intertwined with dry, spiky branches, i`m not sure if they aren`t them. Unexpectedly the woman opens her eyes, they are like a well, we know each other, it`s time to wake up. 

07 July 2019
 
I plant the huge and very, very old tree in front of the house. I`ve already dreamt about it before.








piątek, 14 czerwca 2019

Teeny-tiny czyli kolejne zakładki

Ink drawings on a paper

Rysunki tuszem na papierze


Odrodzenie/ Rebirth

To be that which you are is the bath of rebirth. ~Carl Jung, The Red Book

Rysunek tuszem na bawełnianym papierze

Ink drawing on a cotton paper

wtorek, 14 maja 2019

Kintsugi

Dzisiaj tylko tyle.

Molestowanie dziecka nie ma końca, to rzeźbi cię przez całe życie, jest jak erozja, drąży twoje ja kropla za kroplą, dziurawi na przestrzał, zabiera połacie ciebie, czasem czujesz się jak wybryk natury , bo gdy już nie ma z Ciebie prawie nic, ty wciąż jeszcze stoisz w pionie i stoisz.

Child sexual abuse is endless. It shapes you all your life, it's like an erosion, it's carving you drop by drop, it hollows you through and through, takes large tracts of you. Sometimes, you may feel like an aberration of nature, because when there is almost nothing left of you, you are still standing and standing.

niedziela, 12 maja 2019

Sfinks

"Who telleth one of my meanings,
        Is master of all I am"
                                       Emerson
Sphinx, oil painting on canvas, 76x52 cm