czwartek, 17 lutego 2011

Lupa Capitolina


święte puste wzgórza, legiony wzroku, plastikowe orgie ku pamięci Zanikającej, kamień żył, ziemia pragnień, strach w piżamie

 Holy empty hills, legions of sight, plastic orgies in memory of Evanescent, stone of veins, soil of desires, fear in pajamas

środa, 16 lutego 2011

Wilczyca kapitolińska/ Capitoline wolf

Święte zwierzę Marsa. Zaczęła wyłaniać się sama, układając mi linie na kartce. Jedna z pierwszych rzeźb, które utkwiły 6-latkowi w pamięci. Dzisiaj reminiscencje, jutro moja wersja. 

Sacred animal of Mars. She has unfolden beyond me, herself, arranging lines on a sheet of paper. One of the first sculptures, which remains in memory of six-year-olds. Today reminiscences are, tomorrow will be my version. 






wtorek, 8 lutego 2011

Kajira



Dyszą draperie, arrasy, gobeliny, latające dywany. Wdycham ochrę, capuut mortuum i smoczą krew, płoną pod moim językiem pergaminy z jeziora

Panting draperies, tapestries, flying carpets. I inhale ochre, capuut mortuum and sang de dragon. Parchments from the lake are burning under my tongue

wtorek, 1 lutego 2011

I see the shapes in the air



Moje myszy/My mice

Drzewo Jaszczurek/ The Lizard Tree



Możliwości słuchania szeptów pod skórą pozostają możliwościami. Nie podejdę bliżej, stałabym się kolejną warstwą, bluszczem pnącym się po korze. Pozostanę embrionem możliwości. Złotą transmisją.

The possibilities of listening to whispers under the skin will remain just the possibilities. I can`t come closer, because i would become another layer of the tree, the ivy creeping after bark. I will remain the embryo of possibilities. The golden transmission.