poniedziałek, 20 lipca 2009

Powązki





















Co roku, gdy jestem w Warszawie, ląduję na Powązkach. Od 3 lat nie jestem w stanie ich ogarnąć, ale w końcu Pan Waldorff poświęcił im całe życie...Kiedyś nawet marzyłam, żeby zostać rzeźbiarzem pomników nagrobnych, teraz jedynie staram się jak najwięcej skatalogować, powyżej macie kilka zdjęć

1 komentarz: