niedziela, 12 lipca 2020

Something lost and something found

Przez jakieś 5 lat to był autoportret niekończący się, nawarstwiający się, igrający z czasem, zmiennokształtny. Pod macie cztery inne obrazy, cztery inne pary oczu, część przeszłości łypie spod farby, część dołączyła do warstwy ostatniej, spajającej. 

Cisza jest teraz moim towarzyszem.
Pytam: z czego umarła moja dusza?
a cisza odpowiada

jeśli twoja dusza umarła, czyim życiem
żyjesz i
kiedy stałeś się tą osobą
- Louise Gluck

It had been an endless self-portrait for few years. Portrait consisted from many stratums, which played with time, a shape-shifting thing. There are four different paintings under, four different pairs of eyes. The part of the past is luring from under the paint, the other past has joined to the last, consolidating layer.

Silence is now my new companion.
I ask: from what my soul had died?
and the silence answers

if your soul has died, whose life
do you live and
when you`ve become that person
- Louise Gluck

oil painting on a board, 64cm x 94 cm





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz