wtorek, 8 lipca 2014

Portfolio

Przedstawiam Wam moje nowe portfolio. Mam nadzieję, że 2014 zapełni się do granic -)

Let me introduce you my new portfolio site. I hope, that 2014 will be filled to the borders.. -)

poniedziałek, 7 lipca 2014

Uśpione/ Dormant

Katedry i leśne zioła. Lato przynosi nowy cykl.

Cathedrals and forest herbs. Summer came with new cycle. 


Dormant, ink and temper on gold calque, 25x32 cm
Zioła/Herbs 
- Cicuta virosa (Szalej jadowity ) - niebezpieczne, podskórne języki/ dangerous,subcutaneous languages
- Groszek pachnący ) Sweet Pea ) - zapach toksyny/ the scent of toxin
- Kosaciec (Iris) - złamane śluby/ broken wovs

środa, 25 czerwca 2014

Sfinks/ Sphinx

Sphinx, ink and pastel on paper, 35x50 cm
Miłość rozebrała mnie do kości. Upodliła do szpiku. Pożarła moje imię. Pochowała twoje w kronice interwencji, w teorii esencji, w kosmogonii bluźnierstw i błogosławieństw. Szaleństwo synchronizacji, trucizna powtórzeń

Love stripped me off to the bones, debased me to the marrow, devoured my name, buried yours in the chronicle of the essence theory, in cosmogony of blasphemies and beatitudes. The madness of synchronicity, the poison of repetitions

Zioła/ Herbs:
- Atropa Belladonna - dla głębokich oczu/ for profound eyes
- Lulek czarny/ Hyoscyamus niger - łąka powinna pozostać trująca/ the meadow should stay poisonous
- Róża ( The Rose )

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Kwiaty dla Eurydyki/ Flowers for Euridice

A więc, w końcu, mam kwiaty 'nas'...
Chcę zniknąć

So, at least, i have flowers of 'us'...
I want to disappear
ink on paper, 35x50 cm

piątek, 4 kwietnia 2014

Kolejne projekty/ Next projects

Kolejne z projektów, tym razem Uroborosy i jeden mały, smutny anioł
Next of the projects for album cover, this time double Uroboros and one little, sad angel





niedziela, 16 marca 2014

De profundis clamavi ad te, Domine

Powiedziałeś: będę twoim morzem, połknę wszystkie twoje słowa. Nigdy na żadne nie odpowiedziałeś.
Powiedziałeś: jesteś aniołem, zjawiskiem, posłańcem, duchy nie istnieją.
Powiedziałeś: piękne rzeczy są tylko iluzją, złodziejami światła. jesteś piękna.
Powiedziałeś: nazywają mnie milion, nie zakochuj się w imionach, jedno z miliona jest w stanie cię pokochać. Podzieliłam serce na milion kawałków, powkładałeś je w nowe serca. Teraz w nich zakwitają.
Powiedziałeś: nie karm mnie więcej śmiercią, podaruj mi radość życia. Zapomniałam o mojej śmierci, a ty zapomniałeś o moim życiu.
Powiedziałeś: zawsze tutaj dla ciebie będę. Tam, jestem poza twoim zasięgiem
Powiedziałeś: nigdy cię tutaj nie odrzucę. Tam, jestem poza twoim zasięgiem
Powiedziałeś: tutaj zawsze będę się o ciebie troszczył. Tam, jest poza twoim zasięgiem
Powiedziałeś: kocham cię
Powiedziałeś: kocham cię
Mówisz: kocham cię

You said: i will your sea, will swallow all your words. You have never answered for any of them.
You said: you are angel, phenomenon, messenger. ghosts don't exist.
You said: beautiful things are only illusion, thieves of light. You are beautiful.
You said: they called me a million, do not fall in love in names, one from million is able to love you. I cut my heart on million slices and you put them in other hearts. They are blossoming now.
You said: do not feed me anymore with death, give me the joy of life. I forgot about my death, you forgot about my life
You said: i will always here for you. There, i am out of your range.
You said: i will never reject you here. There, i am out of your range.
You said: i will always care about you here. There, i am out of your range.
You said: i love you.
You said: i love you.
You say: i love you.


sobota, 15 marca 2014

Kilka projektów/ Few projects

Bardzo wstępne, nic osobistego. Żeby wrócić tak zupełnie, muszę rozrysować głowę. Skamieniała na chwilę.
Very initially, nothing personal. To return completely, i have to draw up my head. It petrified for a moment.


ink on paper

ink on paper

ink on paper

piątek, 7 marca 2014

Malutka, naiwna, wiosenna fuga/ Tiny, naive, spring fugue

Chcę umrzeć i stać się przejrzystym niebem
nad tobą
Chcę umrzeć i stać się czułą ziemią
pod tobą
Łagodnym drzewem
by słuchać
Akwamarynowym jeziorem by objąć

I want to die to become a lucid sky
over you
I want to die to become a tender soil
under you
Just want to be a serene tree
to listen to
Aquamarine lake to embrace





wtorek, 25 lutego 2014

Grimoire

 Ten monstrualny głód. Ten monstrualny głód. Obrazy, które się przeplatają z pożądaniem, obrazy o nieistnieniu, wiem, że są słowa, które szeptałabym tylko w mojej głowie w momencie przekraczania. Wstydziłabym się kości, jakie mogłyby z nich wystawać. Czasami, gdy czuję cię w sobie tak, jak gdy leżę nocą z otwartymi udami po których ślizga się księżyc, widzę te olśnienia śmierci, wyłaniają się nagłymi błyskami pod moją skórą- podpływające tuż pod taflę wody drapieżne ryby połyskujące płomieniem. Moje ciało to lampion, moje ciało to rzeka życzeń, otwórz je, a wszystko, na czym położysz dzisiaj rano dłonie będzie twoje: inkantacje miejsc, pornografia oddechów, grimoiry naszych warg. Otwórz je, a każda myśl, na której mnie złapiesz tego poranka, będzie twoja: wiją się w mojej głowie ogniste salamandry i czerwone smoki, plączą się w węzły grzechy z modlitwami, nylonowe pończochy z poszukiwaniem świętości. Siniaki, zadrapania, ślady zębów. Otwórz je, a nauczę cię zaklinać rzekę. 
Księżycowe ryby będą twoje.

 This monstrous hunger. This monstrous hunger. Images interlacing with desire, images about non-existence, and premonition, that words will be whispered only in my head in moment of transcending. I would be ashamed of bones protruding from them. Sometimes when i feel you inside self as at night, when i lie with opened thighs and with moon gliding along, i see these death's gleams, they emerge with sudden glints under my skin- rapacious ablaze fish approaching close under the surface of water. My body is a chinese lantern, my body is the river of wishes, open it and everything, what will be touched by your hands this morning, will be yours: incantations of places, pornography of breaths, grimoires of our lips. Open it and every thought at which you will catch me this morning, will be yours: ardent salamanders and ruby dragons are coiling in my head, knots of sins with devotions are tangling there, nylon stockings with seeking of sanctity. Bruises, scratches, teethmarks. Open it and i will learn you how to enchant the river. 
Lunar fish will be yours.

środa, 19 lutego 2014

Suchość/ Aridness

ciało spóźnia się: bólem głowy za wczorajsze pragnienie ucieczki. cyrkulacją zimna pod skórą za czas nieobecności. kołataniem słów za ważenie możliwości. kocham Cię, kocham i kocham, poprzez jeszcze, już i teraz.
trzy rajskie ptaki siadły na księżycu, a ciało śpi

body is late: through headache for yesterday need of escape. circulation of cold under skin for dry spell time. flutter of words for considerance of possibilities. i love you, love and love, through still, already and now.
three birds-of-paradise sat down on the moon, and body is sleeping