wtorek, 20 sierpnia 2019

Wizerunek pewnego końca świata na bardzo, bardzo starej porcelanie z Ankh-Morpork/ The image of the end of the one of the worlds on the very, very old china from Ankh-Morpork

It's the end of the world as we know it
It's the end of the world as we know it
Malarstwo akwarelą na bawełnianym papierze, 24 x 32 cm/ Watercolour painting on a cotton paper, 24 x 32 cm

poniedziałek, 5 sierpnia 2019

Kartka z Bestiariusza/ Bestiary Card

Sen o kobiecie - wodzie, albo o Hekate.
Dream about the woman - water or about Hecate
Malarstwo gwaszem na złotej kalce/ gouache painting on a gold paper



poniedziałek, 29 lipca 2019

Astaroth/ Astarte

 Przyszedł dzisiaj do mnie we śnie, o kształcie w kolorze ziemi, kruszonych skał z kamieniołomów, mętnych odmętów, lawin błotnych i pustynnego pyłu, bez granic, bez określonego stanu skupienia, a mimo to o kształcie bardzo wyraźnym. Powiedział, że zadba o dobrą przyszłość, jeśli utrwalę jego wizerunek. Poprosiłam o imię: przedstawił się imieniem Astaroth. Potem śniłam jeszcze o niekończącym się świto-zmierzchu, płonących ogromnych fabrykach, których łuny mieszały się z zachodząco-wschodzącym słońcem, z których wyciekała na polne drogi życiodajna rzeka, tam gdzie wylewała pojawiały się ptaki i roślinność, feeria barw na niebie była oszałamiająca.

 He had come to me in my dream, in a shape of colour of the earth, colour of crushed rocks from quarries, from murky waters, from mudslides and desert dust, without boundaries, without specified physical state, and yet still as a very clear vision. She had said, that she will care about a good future, if i solidify her image, so i`ve asked for the name: he`s introduced himself as Astaroth. After that, I was dreaming about never-ending dawn-dusk, about flaming monstrous factories, which blazing lights were infusing with the setting-rising sun, from where a vivifying river was leaking on paths between fields and wherever the river flowed, birds and vegetation appeared right after. Feast of colours on the sky was stunning.

Inks drawing on a cotton paper, 29 x 39 cm

czwartek, 11 lipca 2019

Kartka z Bestiariusza/ Bestiary Card

Podróż po końcu świata. Dystopijna bajka o zmartwychwstaniu.
Trip after the end of the world. Dystopian tale about resurrection.
malarstwo gwaszem na złotej kalce/ gouache painting on a gold paper

wtorek, 9 lipca 2019

Zapowiedź/ The Promise

The Promise, oil painting on canvas, 45x55 cm
Niedługo po końcu świata śniłam o sinej, bagnistej skórze i o nadchodzącej burzy.

Zapowiedź

25 Październik 1995

Przychodził wtedy do mnie w snach człowiek, a raczej istota ubrana w człowieka. O mętnej jak woda twarzy, ze studziennymi oczami, co sen to w nowej aranżacji, zdarzało się,  że przenosił mnie w nic i w tym niczym dziarsko maszerował w moim kierunku w swoim garniturze komiwojażera, z aktówką i uśmiechem sprzedającym wszystko od pasty do zębów po szkockie zamki. Kłaniając się zamaszyście, przypominał, że łatwo nie odejdzie. 

14 Luty 1997

Zbiegowisko na skraju lasu. Ktoś postawił długą szubienicę, taką na kilka osób za jednym strąceniem drewnianej ławy. Tam wiszą ludzie, nie chcę patrzeć. Kątem oka notuję, że wciąż są żywi, stoją w powietrzu, pętle oplątują im kostki stóp, w jarmarcznych ubraniach przypominają odwróconego wisielca z tarotowej talii Rider-Waite, jeden z nich łapie mnie wzrokiem, który dobrze znam, uśmiecha się jakby mówił: "Mam Cię", po czym ściąga pętlę z nogi i zakłada na szyję, budzę się. 

30 Listopad 1999

Przedzieram się przez gęsty, kłujący las. Gałęzie nagle ustępują, przede mną strzeliste, iglaste drzewo, wisi na nim naga kobieta, zawieszona w pozie tarotowego wisielca. Jej włosy splatają się z suchymi, kolczastymi  gałęziami, nie jestem pewna czy nimi nie są. Kobieta nagle otwiera oczy, są studzienne,  znamy się, pora wstać.

07 Lipiec 2019

Sadzę przed domem potężne, bardzo stare drzewo. Już o nim śniłam.

Soon after the end of the world I dreamt about bluish swampy skin and forthcoming storm.

The Promise

25th October 1995

The Man used to visiting me in my dreams in those days, or rather the being dressed in a human body. With a face like a murky water and eyes like a well, with every dream in a new arrangement. it happened, that he transferred me into nothing, just to marching towards my direction in his travelling salesman` suit, holding briefcase and with a smile selling everything from toothpaste to the Scottisch castles. Always with a gently reminder, that he won`t leave.

14 February 1997

The gathering on the edge of the forest. Someone had built a long gallows, such for a few people, with one downfall of a common bench. People are hanging there, i don`t want to look at. From the corner of my eye I`ve noticed, that they are still alive, they`re just standing in the air, loops entangle their ankles, wearing gaudy clothes recall inverted Hangman from the Rider-Waite tarot deck. One of them catches me with his sight, which i know pretty well, smiling widely like he was talking: "I got you!" and then he pulls the loop from his leg and puts it on his neck. I wake up.

30 November 1999

I am braking through the dense, prickly forest. Branches suddenly give me a way, there is this perpendicular, coniferous tree with a naked woman, hanging on in a pose of the tarot Hangman. her hair are intertwined with dry, spiky branches, i`m not sure if they aren`t them. Unexpectedly the woman opens her eyes, they are like a well, we know each other, it`s time to wake up. 

07 July 2019
 
I plant the huge and very, very old tree in front of the house. I`ve already dreamt about it before.








piątek, 14 czerwca 2019

Teeny-tiny czyli kolejne zakładki

Ink drawings on a paper

Rysunki tuszem na papierze


Odrodzenie/ Rebirth

To be that which you are is the bath of rebirth. ~Carl Jung, The Red Book

Rysunek tuszem na bawełnianym papierze

Ink drawing on a cotton paper

wtorek, 14 maja 2019

Kintsugi

Dzisiaj tylko tyle.

Molestowanie dziecka nie ma końca, to rzeźbi cię przez całe życie, jest jak erozja, drąży twoje ja kropla za kroplą, dziurawi na przestrzał, zabiera połacie ciebie, czasem czujesz się jak wybryk natury , bo gdy już nie ma z Ciebie prawie nic, ty wciąż jeszcze stoisz w pionie i stoisz.

Child sexual abuse is endless. It shapes you all your life, it's like an erosion, it's carving you drop by drop, it hollows you through and through, takes large tracts of you. Sometimes, you may feel like an aberration of nature, because when there is almost nothing left of you, you are still standing and standing.

niedziela, 12 maja 2019

Sfinks

"Who telleth one of my meanings,
        Is master of all I am"
                                       Emerson
Sphinx, oil painting on canvas, 76x52 cm







poniedziałek, 22 kwietnia 2019

Śnienia/ Dreaming

19 kwietnia
Śnił mi się dziadek, zawsze śni mi się czule. Lecieliśmy mieszkaniem, szybowaliśmy w dół jak balonem albo samolotem albo kolejką w wesołym miasteczku. Trzymałam drzwi balkonowe, żeby się nie otworzyły przy tym pikowaniu w dół,  ale dziadek i dziewczynka (tak, było w tym śnie jeszcze dziecko wyglądające jak wróżka z Piotrusia Pana z różdżką) mieli wiedzę podziemną, oni wiedzieli, a ja nie, że okno jakimś cudem się nie otworzy. 

22 kwietnia
Śnił mi się pikujący w dół strumienia mnich buddyjski ratujący tonącego noworodka, którego w tym samym czasie ten sam mnich trzymał na rękach.

*english version will be available soon